Kilka minut po 12.00, na drodze 645 w kierunku Nowogrodu, pomiędzy Nowymi Kupiskami a Grzymałami, w płomieniach stanął jadący fiat panda. Na szczęście nikt w tej sytuacji nie ucierpiał, ale samochód spłonął doszczętnie. Publikujemy zdjęcia przesłane do naszej redakcji przez czytelnika.
Według relacji kierowcy, podczas jazdy silnik auta zaczął tracić moc, a z pod maski zaczął wydobywać się dym. Po chwili przednią część samochodu ogarnęły płomienie. Kierowcy udało się szczęśliwie zatrzymać na poboczu i opuścić pojazd.
- Przejeżdżające samochody zatrzymywały się, niektórzy przekazywali gaśnice, próbowano gasić szybko rozprzestrzeniający się pożar. Po kilku minutach pojawiła się wezwana łomżyńska jednostka PSP i ugaszono palące się auto relacjonuje pan Robert, który przesłał nam również wykonane przez siebie zdjęcia.