Andrii Radchenko występował w ŁKS-ie Łomża. Obecnie szkoli bramkarzy w pierwszej drużynie oraz młodzieżowym klubie z naszego miasta. W ostatnich dniach zyskał sporo wiedzy.
Od 25 do 30 listopada przebywał na stażu w Śląsku Wrocław. - Chcę zacząć, że w organizacji stażu pomógł mi trener Marcin Pluska. To dzięki niemu mogłem pojechać i spędzić ten cenny czas w Śląsku. W szczególności dziękuję za ogrom wiedzy dla trenera bramkarzy Macieja Sikorskiego - mówi 35-latek.
Andrii przyznaje, że miał okazję zobaczyć, jak wszystko funkcjonuje na najwyższym szczeblu rozgrywek. - Oprócz Macieja Sikorskiego w treningu uczestniczył drugi trener bramkarzy Miłosz Gładoch. To szkoleniowiec znany z pracy w FC Wrocław. To tam wychował bramkarzy dla takich klubów jak: Ajax Amsterdam, Liverpool, Juventus Turyn czy Venezia. Miałem okazję przyglądać się pracy trenera Alana Kułaka - dodaje.
Radchenko jest zadowolony z pozyskanej wiedzy, doświadczeń. - Mogłem obserwować zajęcia, pochłaniać wiedzę od fachowców, którzy mają razem około 35 lat doświadczenia w pracy z bramkarzami - kończy.