Białostocki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad ponownie wybrał włoską firmę Impresa Pizzarotti w przetargu na projekt i budowę odcinka drogi ekspresowej S61 od węzła Łomża Zachód do węzła Kolno. W styczniu br. Krajowa Izba Odwoławcza uznała odwołanie od wybranej oferty złożone przez konsorcjum Porr i Unibep.
W grudniu 2017 roku, kiedy rozstrzygnięty został przetarg na budowę tego blisko 13-kilometrowego odcinka drogi S 61, stanowiącego też fragment obwodnicy Łomży, podlaska GDDKiA za najkorzystniejszą ofertę uznała propozycję firmy Impesa Pizzarotti, która opiewała na 442.875 mln zł. Cena ta stanowi jedynie 45,9% planowanego budżetu inwestora, którego wartość to 963,554 mln zł. Od tej decyzji odwołało się konsorcjum firm Porr i Unibep, które złożyło trzecią pod względem ceny propozycję (485.683 mln zł), a Krajowa Izba Odwoławcza zdecydowała, że inwestor musi się zwrócić o doprecyzowanie wykazanego w ofercie doświadczenia.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad opublikowała wynik ponownej oceny, która jest taka jak za pierwszym razem. Za najlepszą z otrzymanych ofert ponownie uznano tą złożoną przez włoską firmę.
Inwestycja przewiduje budowę trasy o długości 12,922 km w ciągu S61 oraz 6,963 km w ciągu drogi krajowej nr 64. Będzie to trasa od węzła „Łomża Zachód" do węzła „Kolno" w okolicach Kisielnicy. Ten odcinek obejmuje budowę nowego mostu przez Narew. Jego długość wyniesie 1,2 km metrów. Wspomniana część DK-64 będzie stanowiła północą obwodnicę Piątnicy. Droga leży w ciągu Via Baltica. Obecnie trwają prace nad cały ciągiem tej europejskiej trasy. Odcinki bezpośrednio łączące się z omawianym fragmentem (Obwodnica Łomży i S61 Kolno – Stawiski) mają już swoich wykonawców.