Po raz kolejny funkcjonariusze i osadzeni Zakładów Karnych w Czerwonym Borze i Grądach Woniecko wzięli udział w międzynarodowej akcji sprzątania świata. Około 60-osobowa grupa osadzonych w ZK Czerwony Bór i ponad 30 skazanych z ZK Grądy Woniecko porządkowało okoliczne lasy i drogi.
"Sprzątanie świata - Polska" jest częścią międzynarodowego ruchu na rzecz ochrony środowiska Clean up the World wywodzącego się z Australii, zapoczątkowanego w 1989 roku przez Ina Kiernana, australijskiego biznesmena i żeglarza. W ruchu tym uczestniczy blisko 40 mln wolontariuszy z ponad czterdziestu krajów na całym świecie. W Polsce akcję w 1994 roku zainicjowała Mira Stanisławska-Meysztowicz, założycielka Fundacji Nasza Ziemia.
Tegoroczna, 23. edycja akcji Sprzątanie świata - Polska, przebiegła pod hasłem "Podaj dalej... drugie życie odpadów".
- Głównym przesłaniem akcji jest promowanie poszanowania zasobów i efektywnej segregacji, unikanie odpadów – szacunek do przedmiotu, uświadomienie osadzonych o ich wpływie na środowisko i ilość wytwarzanych odpadów podczas codziennych czynności - przekazuje por. Dariusz Śmiechowski z Zakładu Karnego w Czerwonym Borze.
Wyznaczone grupy skazanych z ZK Grądy Woniecko również porządkowały tereny przyległe do miejscowości Grądy Woniecko, Rutki, Wizna. Skazani wraz z opiekunami z jednostki oraz leśniczym udali się nad rzekę Narew, otulinę Biebrzańskiego Parku narodowego. W akcji brało udział 31 skazanych, którzy w ciągu dwóch dni zebrali łącznie ok. 150 worków śmieci z poboczy wzdłuż drogi Rutki-Wizna, brzegów rzeki Narew i lasu oraz dzikie wysypisko w okolicy miejscowości Rutki.