Prawdopodobnie niedostosowanie prędkości jazdy do warunków panujących na drodze było przyczyną zdarzenia, jakie miało miejsce dziś rano na drodze nr 648 pomiędzy Miastkowem a Nowogrodem. Kierujący oplem astrą wpadł w poślizg i stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto znalazło się w przydrożnym rowie.
Tuż po godzinie 10.00, na drodze nr 648 Miastkowem a Nowogrodem, w okolicy wsi Korytki Leśne, kierujący oplem astrą nie opanował poślizgu i wpadł do przydrożnego rowu. W zdarzeniu ucierpiała pasażerka opla, która została odwieziona do szpitala. Na szczęście obrażenia nie wyglądały na groźne, jedynie samochód został uszkodzony.
Warunki jazdy na tej oraz innych bocznych i rzadziej uczęszczanych drogach są dzisiaj dość trudne. Po nocnych opadach śniegu samochodzy ubiły go, co spowodowało powstanie niezbyt grubej ale śliskiej warstwy, miejscami przechodzącej w lód. Choć akurat w miejscu wypadku widać ślady po przejeździe spycharki, to jednak droga nie została posypana solą, która jako jedyna mogłaby usunąć śliską warstwę. Dlatego jadąc po takich drogach należy zdwoić ostrożność i nie rozpędzać nadmiernie pojazdu, by nie było problemu z jego opanowaniem i zatrzymaniem.