Prawdopodobnie zwarcie w instalacji elektrycznej było przyczyną pożaru forda focusa, jadącego drogą 645 relacji Nowogród - Łomża. Samochód zatrzymał się w okolicy kościoła w Kupiskach, gdzie spłonął doszczętnie. Na szczęście nikt nie ucierpiał w tym zdarzeniu.
Kobieta kierująca fordem jechała z Olsztyna w stronę Łomży. W pewnym momencie (zdarzenie miało miejsce tuż przed południem) z samochodu zaczął wydobywać się dym. Kierująca w porę jednak zareagowała i zatrzymała się w zatoczce autobusowej.
Niestety, mimo szybkiej akcji Straży Pożarnej samochód spłonął całkowicie. Na szczęście kobiecie, która jechała sama, nic się nie stało.