Nastolatek z Łomży siedział sobie spokojnie na osiedlowej ławce. Nerwowo zrobiło się, gdy przechodził obok niego policyjny patrol. Niewiele myśląc, cisnął za siebie butelkę i tajemnicze zawiniątko, które pogrążyło 15-latka.
We wtorek (12 maja) podczas patrolu policjanci z KMP w Łomży na jednym z osiedli w centrum miasta zauważyli siedzącego na ławce chłopaka. Na widok radiowozu nastolatek niespodziewanie wyrzucił za siebie butelkę i tajemnicze zawiniątko. Po chwili chłopak szybko wstał z ławki i ruszył przed siebie.
Mundurowych zainteresowało nerwowe zachowanie nastolatka. Zdenerwowanie zdradził już podczas legitymowania. Okazało się, że miał powody do niepokoju. W zawiniątku, które wyrzucił 15-latek był zielony susz roślinny. Wstępne badania wykazały, że to marihuana.
15-latek został zatrzymany i przewieziony do komendy, skąd po przesłuchaniu jako nieletniego sprawcę czynu karalnego, odebrał go opiekun. Sprawą niezgodnego z prawem zachowania 15-latka zajmie się teraz sąd rodzinny i nieletnich.