Reklama

Świadek zatrzymał pijanego kierowcę

04/07/2019 11:11

Przypadkowy kierowca udaremnił dalszą jazdę nietrzeźwemu mężczyźnie, który wczoraj po południu jechał renault całą szerokością jezdni. Wcześniej kierowca jeepa zmuszony był zjechać na pobocze, aby uniknąć czołowego zderzenia.

Do zdarzenia doszło wczoraj po południu w miejscowości Sokoły (pow. wysokomazowiecki). Jak wynika z relacji policji, Kierowca jeepa, widząc nadjeżdżający z przeciwnego kierunku pojazd, musiał zjechać na pobocze, aby uniknąć czołowego zderzenia.  Mając podejrzenie, że kierujący renault może być pod wpływem alkoholu, świadek pojechał za nim, a o całym zajściu poinformował natychmiast dyżurnego wysokomazowieckiej policji. W Sokołach, jeszcze przed przyjazdem mundurowych, uniemożliwił mu dalszą jazdę.

Przeprowadzone przez policjantów badanie trzeźwości potwierdziło wcześniejsze przypuszczenia. 51-letni mieszkaniec gminy Tykocin miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu. Natychmiast stracił prawo jazdy, a za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności.

zdj. ilustracyjne

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości