Na skutek zderzenia fiata 126p z mercedesem dwie osoby podróżujące „maluchem" z poważnymi obrażeniami ciała trafiły do szpitala. Tam pomimo natychmiast udzielonej pomocy medycznej zmarły. Teraz przyczyny i okoliczności tego tragicznego wypadku wyjaśniają wysokomazowieccy policjanci.
Wczoraj około godziny 12.50 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem został powiadomiony o wypadku drogowym, do którego doszło na skrzyżowaniu drogi relacji Kowalewszczyzna – Waniewo z drogą Jeńki - Pszczółczyn.
Na miejsce natychmiast pojechali mundurowi. Z ich wstępnych ustaleń wynika, że 84-letni kierowca fiata jadąc od strony miejscowości Waniewo w kierunku Kowalewszczyzny, wjeżdżając na skrzyżowanie najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 25-letniemu kierowcy mercedesa poruszającemu się od miejscowości Jeńki.
W wyniku zderzenia pojazdów poważnie ranny został 84-letni kierowca „malucha" i podróżująca z nim 82-letnia żona. Oboje z licznymi obrażeniami ciała trafili do szpitala. Tam, pomimo wysiłków lekarzy zmarli.
Kierujący mercedesem był trzeźwy. Jak doszło do tego tragicznego wypadku i jakie były dokładne jego okoliczności ustalają teraz wysokomazowieccy policjanci.