17-miesięczny chłopiec wpadł do przydomowego szamba. Niestety dziecka nie udało się uratować. Do tej tragedii doszło w sobotę wieczorem w miejscowości Jabłoń Dąbrowa w powiecie wysokomazowieckim.
Policja, kilka zastępów straży pożarnej oraz Grupa Ratownicza Nadzieja przez około 3 godziny poszukiwali 17-miesięcznego chłopca, który w pewnym momencie zniknął z oczu opiekunom.
Wieczorem chłopca odnaleziono w szambie. Niestety, mimo reanimacji, nie udało się go uratować.
- Dziecko zostało odnalezione przez osobę biorąca w poszukiwaniach – przekazuje nadkomisarz Tomasz Krupa z podlaskiej policji.
Trwa ustalanie dokładnych okoliczności tragedii.