Wzruszające pożegnanie miało miejsce podczas ostatniego domowego meczu Orła Kolno w tym sezonie. Kibice, mimo deszczowej aury, tłumnie zebrali się na trybunach, by oddać hołd jednej z najbardziej zasłużonych postaci w historii klubu - Robertowi Brzezińskiemu.
Trener piłkarek Fortów Piątnica po ponad 25 latach związku z Orłem, Brzeziński zakończył swoją karierę, przechodząc do historii jako symbol oddania, pasji i lojalności wobec lokalnej piłki nożnej.
Robert Brzeziński to postać, której nikomu w Kolnie nie trzeba przedstawiać. Karierę rozpoczynał jako junior Orła, by z czasem stać się filarem seniorskiej drużyny. Przez lata reprezentował klub z niezmienną pasją, a jego zaangażowanie stało się wzorem dla kolejnych pokoleń zawodników. W ostatnich latach Brzeziński pracował również jako trener, aktualnie prowadząc kobiecą drużynę Fortów Piątnica.
Zasługi Brzezińskiego zostały docenione na szczeblu krajowym - podczas uroczystości na murawie otrzymał Brązową Odznakę Honorową Polskiego Związku Piłki Nożnej, którą wręczył Antoni Plona, wiceprezes ds. sędziowskich Podlaskiego ZPN. W imieniu całego klubu dziękowali mu również prezes Orła, Piotr Sokołowski, oraz działacz Piotr Dąbkowski, który tego dnia został uhonorowany Złotą Odznaką Honorową PZPN za wieloletni wkład w rozwój futbolu w regionie.
Pożegnanie Roberta Brzezińskiego miało wyjątkowy charakter. Oprócz obecnych zawodników i kibiców, na stadion przybyło wielu byłych piłkarzy Orła, z którymi dzielił szatnię i boiskowe emocje. Wśród gości obecny był również Stanisław Chaberek, prezes Fortów Piątnica, reprezentujący klub, z którym Brzeziński obecnie współpracuje.
fot. Orzeł Kolno