Do tragicznego w skutkach wypadku doszło ubiegłej nocy na drodze Myszyniec-Łomża. W miejscowości Dęby kierowane przez młodego kierowcę z Zambrowa audi wypadło z drogi i dachowało. Na miejscu zginęła 19-letnia dziewczyna, prawdopodobnie mieszkanka Łomży.
Młode osoby podróżowały prawdopodobnie bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Jak się nieoficjalnie dowiedział portal www.moja-ostroleka.pl podczas dachowania czworo z nich wypadło z auta.
- Do wypadku doszło na prostym odcinku drogi, tuż za jednym z zakrętów. Kierowca audi, 24-letni mieszkaniec Zambrowa, stracił panowanie nad pojazdem. Audi wypadło z drogi, zjechało do rowu i po przejechaniu kilkudziesięciu metrów dachowało. Na miejscu zginęła 19-letnia mieszkanka powiatu kolneńskiego – powiedział dla www.moja-ostrołęka.pl podkom. Sylwester Marczak, rzecznik prasowy ostrołęckiej policji.
Do tragedii doszło w sobotę około godz. 22.30. Samochodem podróżowało pięć młodych osób w wieku od 19 do 27 lat. 24-letni kierowca audi był trzeźwy, został zabrany do łomżyńskiego szpitala. Rok młodsza pasażerka, mieszkanka gminy Turośl, została przetransportowana do szpitala w Ostrołęce. Dwoje pasażerów w wieku 20 i 27 lat nie odniosło poważnych obrażeń. Niestety 19-letniej pasażerki audi nie udało się uratować.
Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy prawdopodobnie 19-latka od niedawna mieszkała w Łomży.