Ponad 3 promile alkoholu we krwi miał zatrzymany w niedzielę wieczorem Litwin, który zdecydował się na jazdę samochodem. To rekordzista minionego weekendu jeśli chodzi o pijanych kierujących. Poza tym łomżyńska drogówka odnotowała jeszcze kilku nietrzeźwych kierujących, a także kilka wypadków i kolizji.
W niedzielę o godzinie 23.45 na ulicy Poznańskiej w Łomży policjanci zatrzymali do kontroli 36-letniego kierowcę mercedesa narodowości litewskiej. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że Litwin jest kompletnie pijany (3 promile alkoholu we krwi). Mężczyzna został zatrzymany, noc spędził Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych i dzisiaj, w trybie przyśpieszonym, zostanie doprowadzony do sądu.
Zaczęło się jednak już w Boże Ciało, 4 czerwca. O godz. 7.50 na ulicy Mickiewicza zatrzymany został 21-latek kierujący mercedesem, u którego stwierdzono prawie 1,2 promila alkoholu. Policjanci zatzymali mężczyźnie prawo jazdy. Tego samego dnia o godzinie 10.45 doszło do wypadku w Giełczynie, w którym kierujący skuterem potrącił psa, przy czym sam przewrócił się i odniósł obrażenia ciała (Jechali na procesję? Pijani na skuterze http://www.mylomza.pl/home/lomza/item/9233-skuter.html). 37-letni kierujący był pijany, a w jego krwi było 1,8 promila alkoholu.
W piątek, 15 minut po północy, na drodze 61 w Drogoszewie, zatrzymany został 53-letni mężczyzna jadący skuterem. W jego krwi było prawie 2,7 promila alkoholu. W tym samym dniu, o godz. 6.35, kobieta kierująca samochodem opel astra, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu jadącej rowerzystce i doprowadziła do zderzenia w wyniku czego kierująca rowerem doznała obrażeń ciała. Obie kobiety, 39-letnia rowerzystka, jak też 61-letnia kierująca oplem były trzeźwe. Rowerzystka trafiła do szpitala, gdzie pozostała na obserwacji.
W sobotę o godz. 8.10 na ul. Nowogrodzkiej 57-letni kierujący fordem transitem, podczas włączania się do ruchu z parkingu, nie ustąpił pierwszeństwa pojazdu kierującemu skuterem marki peugeot, który jechał ulicą Nowogrodzką w kierunku Sikorskiego. Tym samym doprowadził do zdrerzenia pojazdów. Obaj kierujący byli trzeźwi, jednak kierowcy forda zatrzymane zostało prawo jazdy w związku ze stworzeniem przez niego zagrożenia w ruchu drogowym. Kierujący skuterem 28-letni mieszkaniec Łomży doznał złamania rzepki kolana, kości udowej i przedramienia.
W niedzielę o godz. 8.45 w miejscowości Borawskie, zatrzymany został 55-letni mężczyzna, który jechał ciągnikiem rolniczym Ursus. W jego krwi krążyło ponad 1,2 promila alkoholu. Jak się okazało, to już prawdziwy recydywista, bo uprawnienia do kierowania pojazdami miał już dawno zatrzymane, a do tego ma już trzeci zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez sąd. Ostatni zakaz obowiązuje aż do lipca 2022 roku. Jak widać mężczyzna nic sobie z tego nie robi i nadal kieruje pojazdami, w dodatku po pijanemu.
Również w niedzielą, o godz. 12.00 w Jedwabnem, zatrzymany został kierowca, który przekroczył dozwoloną w obszarze zabudowanym prędkość o 54 km/h. Grozi mu cofnięcie uprawnień na trzy miesiące zgodnie z nowymi przepisami. Mężczyzna, przy ograniczeniu do 50 km/h jechał z prędkością 104 km/h.