Prawie 3,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, to wynik 43-letniego kierowcy osobowego suzuki zmierzony przez policjantów na krajowej ósemce. W niewiele lepszym stanie był również 60-latek, który mając ponad 2,5 promila alkoholu zdecydował się prowadzić ciągnik rolniczy. Obaj panowie odpowiedzą przed sądem.
W minioną sobotę, około godziny 18.00, na krajowej ósemce w rejonie obwodnicy Zambrowa, policjanci zatrzymali do kontroli drogowej osobowe suzuki. Okazało się, że kierujący nim 43-letni mieszkaniec gminy Zambrów miał blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie. Jakby tego było mało, w trakcie kontroli wyszło na jaw, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania, ponieważ już wcześniej zostały mu zatrzymane za takie samo przestępstwo.
Niespełna godzinę później na jednej z zambrowskich dróg gminnych mundurowi pionu ruchu drogowego ujawnili 60-latka, który mając ponad 2,5 promila alkoholu jechał ciągnikiem rolniczym. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy.
Teraz obaj nieodpowiedzialni kierowcy odpowiedzą przed sądem.