Trzy kilogramy amfetaminy znaleźli policjanci w zatrzymanym do kontroli volkswagenie golfie. Kilkadziesiąt gramów amfetaminy i marihuany znaleźli zaś w osobowym peugeocie.
Peugeot został zatrzymany przez policję w centrum Zambrowa. To nie był "strzał na ślepo". Mundurowi spodziewali się, że w aucie mogą być środki odurzające- i nie pomylili się.
- W trakcie przeszukania pojazdu policjanci znaleźli blisko 70 gramów narkotyków w postaci amfetaminy i marihuany- informuje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie.
Mężczyźni jadący autem zostali zatrzymani. Decyzją sądu, 40-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Wobec 21-latka zastosowany został środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego, poręczenia majątkowego oraz zakazu opuszczania kraju.
W pobliżu Wyszomierza na drodze krajowej nr 8 funkcjonariusze chcieli zatrzymać mężczyznę kierującego volkswagenem golfem. Kierowca zlekceważył jednak sygnały policji i przyspieszył, próbując uciec przed radiowozem. Po krótkim pościgu został ujęty.
W trakcie przeszukania auta, policjanci znaleźli w bagażniku dwie foliowe torby, a w nich- trzy kilogramy amfetaminy. Kierowca miał też przy sobie kilka gramów marihuany.
- Czarnorynkowa wartość przejętych narkotyków oszacowana została na kwotę nie mniejszą niż 120 tysięcy złotych. Zatrzymany 28-letni mieszkaniec Zambrowa usłyszał już zarzut udziału w obrocie znacznymi ilościami substancji odurzających, za co grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności- podaje rzecznik zambrowskiej policji.
Sprawa ma charakter rozwojowy, policjanci nie wykluczają następnych zatrzymań.