Samochód dostarczający butle z gazem i osobowa honda zderzyły się na łuku drogi tuż za Wizną. Choć w kolizji nikt nie ucierpiał, zdarzenie okazało się naprawdę niebezpieczne- dziesiątki rozsypanych butli groziły gigantycznym wybuchem!
Do wypadku doszło w sobotę ok. godz. 8.00 rano. Samochód dostawczy wiozący butle z gazem, na łomżyńskich numerach rejestracyjnych i honda accord zderzyły się na łuku drogi, w pobliżu Wizny.
Kierująca hondą kobieta straciła panowanie nad kierownicą i zjechała do przydrożnego rowu. Z przyczepy samochodu dostawczego wysypały się dziesiątki butli wypełnionych gazem.
Na miejscu pracowali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wiźnie i komend w Łomży i Białymstoku. Funkcjonariusze przyznali, że taka ilość butli z gazem stwarzała realne zagrożenie wybuchem.
- Usuwanie skutków kolizji zajęło kilka godzin- relacjonuje bryg. Jan Chludziński, zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Łomży.
Na szczęście, w wypadku nikt nie został poszkodowany. Ruch na trasie między Łomżą a Białymstokiem został przywrócony około południa.
Zdjęcia dzięki uprzejmości OSP Wizna https://www.facebook.com/OSPWizna .