Za kilka dni początek rozgrywek w III lidze w 2025 roku. ŁKS będzie musiał sobie radzić bez Adriana Bielki, który przeniósł się do pierwszoligowej Wisły Płock. Zapraszamy na rozmowę już z byłym graczem klubu z Łomży.
ROZMOWA Z Adrianem Bielką, byłym zawodnikiem ŁKS-u Łomża
ŁKS zbudował mnie jako zawodnika
Dlaczego zdecydowałeś się na odejście?
- W Wiśle Płock został mi przedstawiony plan na mnie, z którego jestem bardzo zadowolony. Jest to na pewno krok do przodu w mojej przygodzie z piłką. Liczę na to, że wpłynie to pozytywnie na mój rozwój.
Jak podsumujesz czas spędzony w ŁKS-ie?
- Czas w Łomży na pewno był dla mnie bardzo dobry. Od początku mojego pobytu udało mi się strzelić 11 bramek i dać 5 asyst, więc ŁKS Łomża zbudował mnie jako zawodnika. Jestem za to wdzięczny.
Jaki to był czas?
- Miesiące spędzone w Łomży będę wspominał bardzo pozytywnie. W drużynie panowała świetna atmosfera. Wspieraliśmy się nawzajem i zawsze byliśmy za sobą - nie ważne co się działo. Warto podkreślić, że duża w tym zasługa trenera Marcina Płuski oraz całego sztabu.
ŁKS stracił ważnego zawodnika...
- Trzymam kciuki za zespół. Wierzę, że beze mnie osiągnie bardzo dobry wynik. Chciałbym jeszcze bardzo podziękować wszystkim, których spotkałem w trakcie mojego blisko rocznego pobytu w ŁKS-ie Łomża. Szczególne podziękowania kieruję dla trenera Marcina Płuski. Postawił na mnie. Od samego początku bardzo wierzył we mnie i można powiedzieć, że to właśnie dzięki szkoleniowcowi jestem teraz w tym miejscu, w którym jestem.
fot. Rafał Lesicki