Reklama

BMW przygniotło nastolatka do barierki. Grozi mu amputacja nogi!

24/08/2014 11:29

BMW wypadło z drogi i wjechało wprost na idącego chodnikiem 18-latka. Sprawca wypadku wraz z pasażerem uciekli z miejsca zdarzenia, pozostawiając ciężko rannego chłopaka. Na miejsce wezwano helikopter, który przetransportował poszkodowanego do Białegostoku. 

Do wypadku doszło w ubiegły piątek na moście na ul. Kościuszki w Zambrowie - poinformował portal zambrow.org

Samochód osobowy marki BMW serii 3, którym podróżowało dwóch mieszkańców Zambrowa w wieku 20 lat, wypadł z drogi i wjechał na chodnik. W tym samym czasie chodnikiem szedł 18-letni mieszkaniec gminy Zambrów. Niestety, Pojazd z dużą siłą uderzył w chłopaka, w wyniku czego został on przygnieciony do barierki mostu. Kierowca BMW wraz z pasażerem odjechali z miejsca wypadku.

Świadkowie zdarzenia natychmiast wezwali służby ratunkowe. Na miejscu okazało się, że obrażenia chłopca są bardzo poważne.

Jak nieoficjalnie dowiedział się portal zambrow.org, 18-latkowi może grozić nawet amputacja nogi. Chłopak został helikopterem przetransportowany do szpitala w Białymstoku.

- Po około pół godzinie od zdarzenia osoby podróżujące BMW same zgłosiły się na policję. Obaj byli trzeźwi. Przebadano ich także na zawartość narkotyków – powiedział portalowi oficer prasowy KPP w Zambrowie asp. szt. Kamil Kowalczyk.

Kierowca pojazdu został zatrzymany. Mężczyzna prawdopodobnie usłyszy zarzut spowodowania wypadku oraz nieudzielenia pomocy poszkodowanemu.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości