Młody 18-letni pomocnik ŁKS-u Łomża, Józef Chorosiński, szykuje się do kolejnego ligowego spotkania. W dotychczasowych dwóch meczach w tym sezonie zagrał od 1. do 89. minuty, a przed tygodniem w meczu z Widzewem II Łódź zdobył swoją pierwszą bramkę w biało-czerwonej koszulce.
ROZMOWA Z Józefem Chorosińskim, zawodnikiem ŁKS-u Łomża
Jesteśmy pewni swoich umiejętności, ale mecz sam się nie wygra
Jaki jest plan na sobotnie spotkanie z beniaminkiem?
- Plan na najbliższy mecz jest taki sam jak na każdy inny. Chcemy grać swoją grę i dominować rywala swoim stylem.
Czy po trzech kolejkach ŁKS będzie miał 9 punktów?
- Na pewno zrobimy wszystko, aby tak było. Jesteśmy pewni swoich umiejętności, ale wiemy, że mecz sam się nie wygra. Musimy wyjść na murawę, dać z siebie wszystko i zagrać najlepiej, jak potrafimy. Wtedy wynik będzie niewątpliwie pozytywny.
KS Wasilków to beniaminek. Z urzędu będziecie faworytem tego spotkania?
- Nie patrzymy na to w ten sposób. Przygotowujemy się do spotkania jak do każdego innego i damy z siebie sto procent na boisku. Musimy pokazać naszą wartość na murawie.
fot. Aneta Pogorzelska