Piłkarze ŁKS-u II Łomża przegrali w meczu sparingowym z Pionierem Brańsk 1:2. Jedynego gola dla gospodarzy zdobył Daniel Kacprzyk. Dla sztabu szkoleniowego wynik miał jednak drugorzędne znaczenie, ponieważ najważniejszym celem było sprawdzenie młodych zawodników z akademii.
Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania kilku piłkarzy rezerw otrzymało zaproszenie do udziału w sparingu pierwszego zespołu z Narwią Ostrołęka. To kolejny sygnał, że zawodnicy wyróżniający się pracą i zaangażowaniem mają realną szansę na awans do seniorskiej kadry ŁKS-u.
Szkoleniowiec rezerw Tomasz Staniórski dał w meczu z Pionierem okazję do gry zawodnikom z roczników 2009 i 2010. Młodzi piłkarze mogli zmierzyć się z bardziej doświadczonymi rywalami i zdobyć cenne doświadczenie w seniorskiej piłce.
- Wynik w sparingu schodzi na dalszy plan. Najważniejsze było to, że mogliśmy sprawdzić kolejnych zawodników z naszej akademii w rywalizacji z seniorami. Dla chłopaków z roczników 2009 i 2010 to bardzo cenna lekcja i kolejny krok w rozwoju. Cieszy mnie również, że kilku piłkarzy z rezerw otrzymało szansę pokazania się w pierwszym zespole. To pokazuje, że ciężka praca jest dostrzegana, a droga z rezerw do pierwszej drużyny pozostaje otwarta - podkreśla trener ŁKS-u II Łomża Tomasz Staniórski.
Kolejny mecz kontrolny łomżanie rozegrają 24 lipca. O godzinie 19.00 zmierzą się na wyjeździe z Rzekunianką Rzekuń, jednym z czołowych zespołów Klasy Okręgowej w okręgu ostrołęckim.
ŁKS II Łomża - Pionier Brańsk 1:2
Bramka: Kacprzyk.
fot. Roman Lemański