Reklama

Nocny pożar w Szczepankowie. Ciągnik stanął w ogniu tuż obok budynków [FOTO]

Dziś w nocy w Szczepankowie zawyły syreny. Na jednej z prywatnych posesji w ogniu stanął ciągnik rolniczy. Gdy pierwsze wozy skręcały na podwórko, pojazd płonął już jak pochodnia.

Sytuacja od początku wyglądała groźnie – maszyna stała blisko zabudowań i brakowało naprawdę niewiele, by ogień przeskoczył na sąsiednie budynki. Strażacy musieli działać błyskawicznie. Rozwinęli linie gaśnicze, poszły pierwsze prądy wody i po kilkunastu intensywnych minutach udało się zdusić największe płomienie. Potem zostało już tylko uciążliwe przelewanie pogorzeliska i dogaszanie ukrytych zarzewi ognia, żeby maszyna nie zajęła się na nowo.

Na miejscu pracowały trzy zastępy: druhowie z OSP Szczepankowo, strażacy z OSP Śniadowo oraz zawodowcy z JRG Łomża. Najważniejsze, że nikt nie ucierpiał, a budynki stoją całe.

Reklama

Co było przyczyną? To zapewne wyjaśni dochodzenie, ale strażacy przy takich okazjach zawsze powtarzają to samo: w maszynach rolniczych najsłabszym ogniwem bywa elektryka i przewody paliwowe. Wystarczy małe spięcie albo wyciek, by w kilka minut stracić sprzęt warty krocie.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/07/2026 09:58
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości