Reklama

Forty. Brzeziński: Trzy nowe zawodniczki. Oby nie było "dnia konia"

Już w niedzielę o godz. 16:00 piłkarki Fortów Piątnica rozpoczną zmagania w rundzie wiosennej w III lidze.

Podopieczne Roberta Brzezińskiego na półmetku rozgrywek plasują się na szóstym miejscu. Mają zaledwie dwa punkty straty do wicelidera - Legii Soccer Schools oraz po punkcie do: Polonii Warszawa oraz Zamłynia Radom.

W ekipie z Piątnicy będą grały trzy nowe zawodniczki. - Przyszła fajna dziewczynka, która w Ekosporcie Białystok grała na bramce. U nas będzie...pomocniczką. Zobaczymy, czy mam nosa odnośnie Izabeli Grabowskiej - mówi szkoleniowiec.

Do drużyny dołączyły jeszcze dwie: Julia Rupacz i Marcelina Zabielska, które kiedyś trenowały w młodszych grupach. To bramkarka i pomocniczka.

Reklama

Brzeziński podkreśla, że okres przygotowawczy mógł wyglądać lepiej. - Nie zawsze można zrobić to, co sie zaplanuje. Wiem, że dziewczyny traktują piłkę jako zabawę i przygodę i nie zawsze są na treningach, bo po prostu mają inne zajęcia. Jest praca, szkoła i studia, a do tego jeszcze ja i mój trening - dodaje z uśmiechem.

Nasze piłkarki rozpoczną wiosnę od spotkania wyjazdowego z Vulcanem Wólka Mlądzka. Na inaugurację sezonu zawodniczki Fortów wygrały aż 10:0. - Czasem z takim przeciwnikiem gra się gorzej niż z tym lepszym. Wówczas wiadomo, na co go stać. Bywa tak, że teoretycznie słabszy zespół ma "dzień konia", a ty walisz głową mur. Wierzę w mój zespół - kończy.
 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości