Reklama

Groźny zator na Narwi wysadzą saperzy?

05/12/2014 06:08

Na odcinku kilkunastu kilometrów pomiędzy Łomżą a Ostrołęką, na Narwi utworzył się ogromny, lodowy zator. Zamarznięta rzeka stanowi poważny problem przede wszystkim dla mieszkańców Ostrołęki i Elektrowni Energa, której funkcjonowanie jest zagrożone. Z pomocą rusza wojsko.

- Wyjątkowo niski stan Narwi w jej górnym biegu oraz długo utrzymujące się ujemne temperatury sprawiły, że woda w rzece zamarzła. Zagrożone jest funkcjonowanie elektrowni w Ostrołęce. Z pomocą ma przyjść wojsko. Niewykluczone, że saperzy spróbują rozbić krę przy pomocy ładunków wybuchowych - informuje portal eOstroleka.pl.

Rzeka zamarzła na odcinku kilkunastu kilometrów na terenie powiatu łomżyńskiego w rejonie miejscowości Rybaki i Osetno. Nie stanowiłoby to problemu gdyby nie fakt, że zagrożone jest przez to funkcjonowanie Elektrowni Energa, która dostarcza energię elektryczną do krajowego systemu energetycznego, a mieszkańcom Ostrołęki zapewnia ciepło.

Reklama

Wczoraj w Urzędzie Miasta Ostrołęki zebrał się sztab kryzysowy. W spotkaniu pod przewodnictwem Wojewody Mazowieckiego oraz Prezydenta Miasta Ostrołęki uczestniczyli przedstawiciele Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego, Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego, Starostwa Powiatu Ostrołęckiego, KW PSP w Warszawie, Prezes Zarządu Energa Elektrownie Ostrołęka, KM PSP w Ostrołęce, RZGW w Warszawie, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, Starostwa Powiatowego w Łomży, Delegatury WZMiUW w O-ce, WKU O-ka, 15 Batalionu Saperów w Orzyszu i Członkowie Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w Ostrołęce. W ciągu kilku najbliższych dni do Ostrołęki mają zostać ściągnięte oddziały saperów. Możliwe, że przy pomocy ładunków wybuchowych rozbiją niebezpieczny zator i udrożnią rzekę.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości