Magdalena Narożna, wokalistka zespołu „Piękni i Młodzi” to sceniczny wulkan energii. W trakcie każdego ze swoich koncertów śpiewa, tańczy i przekazuje publiczności ogrom pozytywnej energii. Na co dzień wiedzie jednak spokojny tryb życia, ciesząc się urokami okolicy, w której aktualnie mieszka. A mieszka pięknie, w okazałej, wiejskiej posiadłości na terenie gminy Zbójna. To właśnie tym miejscem pochwaliła się artystka w trakcie weekendowego spotkania z ekipą programu „Halo tu Polsat”.
Wokalistkę zespołu „Piękni i Młodzi” odwiedziła prezenterka Anna Rubaj. W sobotnim wydaniu programu miała ona możliwość pokazać widzom polsatowskiego show nie tylko wnętrze domu Narożnej, ale także skosztować przygotowanego przez nią śniadania. Prowadząc w tym samym czasie swobodną rozmowę, dała widzom okazję do bliższego poznania drugiego oblicza artystki, która po każdym energicznym koncercie szuka wytchnienia właśnie w swojej posiadłości na Kurpiach.
Tutaj mogę się wyciszyć po tych wszystkich koncertach, które kocham, oczywiście. Kocham swoją pracę, ludzi wokół siebie, ale czasem człowiek potrzebuje złapać oddech i pobyć z naturą. To dla mnie najpiękniejsze miejsce na ziemi” – wyznała Narożna przed kamerami Polsatu.
Reklama
Warto wspomnieć, że wokalistka mieszkając na wsi stara się w pełni korzystać z jej uroków. Jak niejednokrotnie podkreślała w trakcie rozmowy z Rubaj, w wolnym czasie gotuje, hoduje warzywa, opiekuje się zwierzętami i spaceruje po lesie. Robi wszystko to, na co zwykle nie może sobie pozwolić z racji napiętego grafiku koncertowego, a co buduje jej oazę spokoju, jaką jest właśnie jej dom.
Mieszkam na wsi i to na takiej prawdziwej wsi. Jechałaś tutaj, więc widziałaś. Moim otoczeniem jest głównie las. To mnie też uspokaja, wycisza. W końcu znalazłam takie swoje miejsce, które pokochałam. Pokochałam tę okolicę i nie wyobrażam sobie chyba, żeby mieszkać gdzieś indziej – powiedziała Narożna.
Reklama
Oprócz ugoszczenia ekipy Polsatu śniadaniem przygotowanym na bazie własnych produktów, wokalistka pokazała widzom garderobę, w której znajduje się wiele jej scenicznych strojów. Przyznała jednak, że część z nich przechowuje na strychu. Ma ich bowiem bardzo dużo, a rozstać się z którymkolwiek z nich nie jest jej łatwo.
Nawet sama nie wiem, ile tych strojów u mnie w domu jest, bo mam jakiś taki sentyment do tego, że część trzymam na strychu, zapakowane w wielką torbę - opowiadała. - Ale może to będzie taka pamiątka też dla mojej Gabrysi kiedyś - dodała.
Reklama
Choć życie zawodowe Magdaleny Narożnej jest pełne emocji i wiąże się z ciągłym podejmowaniem nowych wyzwań, to właśnie wiejska posiadłość pod Zbójną pozwala jej na zachowanie równowagi. Okazały, drewniany dom, położony w malowniczej okolicy stał się przestrzenią, w której ta jedna z czołowych artystek w branży disco polo może złapać oddech od scenicznego zgiełku i blasku fleszy.