Zakład Przetwórstwa Mięsnego JBB w Łysych, czyli jedno z największych przedsiębiorstw przetwórstwa mięsnego w Polsce, zapowiada na najbliższe miesiące duże inwestycje. Firma planuje nie tylko rozwój produkcji, ale także znaczne wydatki na promocję swoich produktów.
Obecnie zakład zatrudnia 1300 osób, wytwarzając ok. 300 ton wędlin na dobę, w bardzo szerokim asortymencie 250 produktów. Przed pożarem w 2009 r. zakład zatrudniał ok. 1500 osób, wytwarzając 300-400 ton wyrobów na dobę.
W ostatnim czasie firma zainwestowała m.in. w nową linię do pakowania produktów gotowych. Zakład ma również stację uzdatniania wody, oczyszczalnię ścieków, laboratorium zakładowe oraz własny transport – flota 50 samochodów-chłodni.
Firma JBB chce w najbliższych miesiącach mocno zainwestować w promocję marki i wybranych produktów.
- Dotychczas nie byliśmy obecni w mediach, to będzie pierwsza kampania reklamowa firmy i ważny krok w historii działalności JBB - mówi Ewa Mielnicka, ambasadorka i rzeczniczka prasowa marki JBB.
Firma będzie promować takie produkty jak: Kiełbasa dobropolska, Tyrolska, czy Parówki jogurtowe. Przedstawicielka firmy wyjaśnia, że firma chce podkreślać doskonały smak, jakość, bezpieczeństwo oraz innowacyjność swoich produktów.
- Klienci oczekują produktów bez dodatku glutenu, fosforanów, barwników i glutaminianu. JBB jest w stanie zaoferować im tego typu zdrowe i smaczne produkty - mówi Ewa Mielnicka.
W tym roku powstanie również katalog produktowy firmy, przedstawiający wszystkie wyroby oferowane przez markę JBB.
W I kw. 2016 r. firma chce uruchomić nowy zakład produkcyjny (JBB 2), który powstanie niedaleko działającej już fabryki w Łysych.
- Nie będzie to największy, ale za to najnowocześniejszy zakład w Europie. Nie chcę zdradzać profilu produkcji - podkreśla przedstawicielka JBB.
Przedstawicielka firmy nie chciała także wyjawić żadnych innych szczegółów związanych z nową inwestycją. Dodała jednak, że produkty, które będą wytwarzane w nowej fabryce są już obecne rynku, ale JBB chce je udoskonalić.
Ewa Mielnicka poinformowała, że zakłady notują systematyczny wzrost sprzedaży. Jedynym rokiem, kiedy wyniki były słabsze dotyczyły roku 2009, czyli roku kiedy spłonęły zakłady spółki.
W lipcu tego roku firma JBB przystąpiła do Programu 100 proc. Polski Kapitał, potwierdzający jej polskie korzenie.