Decyzją Sądu Rejonowego w Zambrowie uniewinniony z zarzucanych mu czynów kolejny oskarżony w zambrowskiej seksaferze lekarz Robert A. Proces w jego sprawie wyłączony został do osobnego postępowania, a rozprawa odbyła się 15 stycznia. Dzisiaj nastąpiło ogłoszenie wyroku.
Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Łomży sędzia Jan Leszczewski, prokurator wnioskował o wymierzenie kary pozbawienia wolności na osiem miesięcy w zawieszeniu na dwa lata oraz grzywnę w wysokości 6 tysięcy zł. Sąd Rejonowy w Zambrowie uniewinnił jednak oskarżonego. Sąd uznał, że inicjatywa tych stosunków była ze strony pokrzywdzonych. Rola oskarżonego sprowadzała się do zaakceptowania przedstawionych warunków do odbycia stosunku płciowego.
Jutro w Sądzie Rejonowym w Zambrowie odbędzie się ostatnia rozprawa dotycząca zambrowskiej seksafery. Tym razem będzie dotyczyć biznesmena. Czy można spodziewać się podobnego orzeczenia?
Wcześniej, 14 stycznia, w Sądzie Rejonowym w Łomży odbył się proces czterech oskarżonych w sprawie zambrowskiej seksafery. Sąd uniewinnił wówczas dwóch policjantów i dwóch przedsiębiorców.
Prokuratura Rejonowa w Łomży pierwsze zarzuty w sprawie tzw. seksafery w Zambrowie postawiła w dniu 23 września 2013 roku. Wówczas dwaj byli już funkcjonariusze Komendy Powiatowej w Zambrowie usłyszeli zarzut korzystania z płatnego seksu. Kolejne zarzuty postawiono lekarzowi i trzem lokalnym biznesmenom. Zarzuty wobec wszystkich mężczyzn są takie same - doprowadzenie do stosunków płciowych z nieletnimi lub inne czynności seksualne w zamian za korzyści majątkowe.
Zdaniem łomżyńskiej prokuratury ofiarami tych mężczyzn były dwie wychowanki jednej z placówek opiekuńczo - wychowawczych na terenie naszego powiatu. Według prokuratury dziewczęta świadczyły seks za pieniądze od marca do maja 2013 roku. Oskarżonym groziło od trzech miesięcy nawet do pięciu lat więzienia.