Mecz kontrolny zamiast inauguracji. Taki jest plan na weekend KS-u Śniadowo.
Podopieczni Dariusza Narolewskiego mieli zagrać spotkanie o punkty z Czarnymi Czarna Białostocka. Mecz został przełożony na czerwiec. Dlaczego?
Nasze boisko nie jest jeszcze gotowe na granie. Mamy nową nawierzchnię i na ten moment nie możemy wejść na trawę. Mieliśmy gruntowny remont całego obiektu oraz płyty. Robione było nawodnienie. Musimy czekać - mówi Mateusz Woroniecki, szkoleniowiec Czarnych.
Śniadowianie zamiast walki o punkty rozegrają spotkanie kontrolne. W niedzielę o godz. 11:00 zmierzą się w Troszynie z miejscowym KS-em CK, czyli wiceliderem IV ligi mazowieckiej. W składzie rywali zagrają ci, którzy w sobotnim starciu o punkty dostaną mniej minut, ewentualnie są w szerokiej kadrze drużyny.