Mamy to! Niebo płakało nad Świtem. A ŁKS? Piłkarze Marcina Płuski wygrali dziewiąty mecz w sezonie, a szósty na wyjeździe.
Zaczęło się źle. Jeszcze przed upływem pół godziny spotkania gospodarze objęli prowadzenie. Długie krzyżowe podanie dotarło na prawą stronę boiska do Przemysława Żebrowskiego, który wyprzedził Sebastiana Zielenieckiego i w sytuacji sam na sam uderzył obok Adriana Olszewskiego.
Kwadrans po przerwie nasi wyrównali. Na strzał z 18 metrów zdecydował się Dawid Owczarek. Młody gracz ŁKS-u huknął zewnętrzną częścią stopy. Bramkarz nie miał szans. Jeszcze lepiej było niespełna 180 sekund później. W polu karnym został sfaulowany Patryk Winsztal, a pewnym egzekutorem "jedenastki" okazał się Hubert Antkowiak. Najskuteczniejszy zawodnik III ligi zdobył swojego 15. gola w sezonie.
Triumf w Nowym Dworze Mazowieckim przypieczętował Patryk Żebrowski. Gracz ŁKS-u poszedł do końca za akcją i skorzystał z fatalnego błędu bramkarza, który chciał podać do własnego bramkarza. Sztuka nie udała się, a nasz zawodnik wykorzystał okazję, przelobował bramkarza, ustalając wynik spotkania!
Świt Nowy Dwór Mazowiecki - ŁKS Łomża 1:3 (1:0)
Bramki: Wiśniewski 29' - Owczarek 60', Antkowiak 63' (k), Żebrowski 87'.