Lotniska w Topolanach nie będzie- to już pewne. Dziś zarząd województwa podlaskiego zdecydował jednogłośnie, że projekt budowy inwestycji zostanie wykreślony z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego na lata 2014-2020. Powstałe oszczędności zostaną przeznaczone na budowę dróg. Niewykluczone, że w tym rozdaniu przynajmniej częściowo zyska Łomża, która walczy o obwodnicę miasta.
Zmieniło się nastawienie mieszkańców, zmieniło się podejście przedstawicieli świata biznesu, którzy w tej chwili optują za budową krótkiego pasa startowego dla małych samolotów i lotniska o charakterze dyspozycyjnym- wyjaśniają przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku (takie miałoby zostać zmodernizowane na Krywlanach) .
- Okoliczności zmieniły się na tyle, że zarząd stanął przed koniecznością podjęcia ostatecznej decyzji w sprawie rezygnacji z realizacji zadania- poinformował podczas konferencji prasowej marszałek województwa Jarosław Dworzański.
Za wykreśleniem projektu budowy lotniska z RPO WP na najbliższe siedem lat, członkowie zarządu zagłosowali jednogłośnie.
Pokaźne oszczędności, sięgające 80 mln złotych (łącznie z budową portu- nawet 150 mln zł), mają zostać przeznaczone na budowę i remonty dróg. Choć na razie ciężko decydować o rozdzielenie pieniędzy niewykluczone, że na zmianie priorytetów komunikacyjnych zyska i Łomża.
- Dotychczas opracowane dokumenty, w tym dokument implementacyjny do Strategii Rozwoju Transportu, zapisy krajowych programów operacyjnych na lata 2014-2020, wskazują na znaczne szanse zwiększenia dostępności zewnętrznej regionu, m.in. poprzez wykonanie dróg ekspresowych S8 Warszawa-Białystok, S61 od Ostrów Mazowiecka do granicy państwa oraz linii kolejowej RailBaltica- przekazuje Jan Kwasowski, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku.