Około 3 nad ranem strażacy zostali wezwani do miejscowości Sulin koło Wizny. 34-letni mieszkaniec gminy Wąsosz przebywał ze znajomymi nad starorzeczem Narwi. Postanowił popływać łódką, z której najprawdopdobniej wypadł. Nie wykluczone, że w tym przypadku przyczyną utonięcia był alkohol.
Świadkom zdarzenia nie udało się go wyłowić, a na miejsce została wezwana straż pożarna.
- Nasze działania polegały na przeszukaniu zbiornika wodnego przy pomocy łodzi. Poszukiwania trwały około 1,5 godziny - informuje OSP Wizna.
Mężczyzna nie przeżył, jego ciało zostało odnalezione i wyłowione.
Na miejsce zostały skierowane dwie jednostki OSP w Wiźnie, policja, karetka pogotowia oraz Specjalistyczna Grupa Wodno-Nurkowa z JRG PSP w Łomży. Na miejscu swoje czynności prowadził również prokurator.
Ciało mężczyzny zostało przewiezione do łomżyńskiego prosektorium w celu oględzin ciała i sekcji zwłok, która ma odbyć się dzisiaj. Nie wykluczone, że w tym przypadku przyczyną utonięcia był alkohol.
Jest to 14 utonięcie w naszym regionie.