Spółdzielnia Mleczarska Mlekovita osobiście zabrała za wyjaśnianie sprawy zakwestionowania przez Rosję eksportu produktów mleczarskich pochodzących z jej wytwórni. Jednocześnie przedstawiciele spółdzielni informują, że na razie wysyłka towarów odbywa się bez zakłóceń, a zastrzeżenia Rosjan dotyczą jedynie surowca do dalszego przetwórstwa.
- Obecnie cała sytuacja jest w trakcie wyjaśniania i nie dotyczy produktów gotowych, ale wysyłki surowca przeznaczonego do dalszego przetwórstwa- informuje w komunikacie przesłanym mediom Mlekovita.
Jednocześnie spółdzielnia zapewnia, że w zakładzie produkcyjnym utrzymany jest prawidłowy reżim sanitarno- higieniczny, co potwierdziły wielokrotne urzędowe kontrole, także te, które zostały przeprowadzone przez inspektorów nadzoru z Rosji. Ostatnia kontrola była przeprowadzona w listopadzie ubiegłego roku.
Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Rosji o wstrzymaniu importu z Mlekovity poinformowała w poniedziałek. Jako oficjalną przyczynę nałożonego embargo, służby podały wykrycie pałeczek bakterii jelitowych podczas badań laboratoryjnych wyrobów firmy. Zakaz ma zacząć obowiązywać do 17. kwietnia (pisaliśmy o tym tu: http://www.mylomza.pl/home/lomza/item/6473-importu.html?tmpl=component&print=1).