Już pod koniec lata rowerzyści z Kolna i całego regionu będą mogli wypróbować jazdę na pumptracku- specjalnym torze rowerowym, na którym poruszanie się nie wymaga użycia pedałów. To będzie pierwszy taki tor w całym województwie podlaskim i jeden z nielicznych w Polsce.
Pumptrack stanowi atrakcję zarówno dla małych dzieci, jak i zaawansowanych treningowo rowerzystów. To tor składający się z mniejszych i większych górek. Jego przejechanie nie wymaga używania pedałów. Wystarcza siła, którą rower uzyska przy pokonaniu pierwszego wzniesienia.
Kolneński pumptrack ma mieć 180 metrów długości. Najwyższe wzniesienia będą mierzyć ok, 1,2 metra. Tor powstanie przy miejskim skate parku i będzie otwarty nie tylko dla rowerzystów, ale też osób jeżdżących na rolkach i deskorolkach.
Cała inwestycja ma kosztować ok. 450 tysięcy złotych. Połowę kwoty pokrywa Urząd Marszałkowski w Białymstoku, druga część to środki własne kolneńskiego samorządu. Przetarg na wyłonienie firmy, która zbuduje pumptrack, został właśnie rozpisany. Tor ma powstać jeszcze przed końcem lata.
Pumptrack w Kolnie będzie jedyną tego typu inwestycją w województwie podlaskim. W całej Polsce istnieje zaledwie kilkanaście takich obiektów.