W wypadku samochodowym, do którego doszło wczoraj około godz. 16.00 w miejscowości Rutki-Kossaki, zginęła nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 5 w Łomży. 48-letnia kobieta wracała z mężem i synem z Białegostoku do domu w Zambrowie.
Jak podaje Policja, kierujący dostawczym volkswagenem prawdopodobnie nie zatrzymał się przed znakiem „stop" i zderzył się z nadjeżdżającą drogą z pierwszeństwem skodą octavią. 48-letnia pasażerka skody zginęła na miejscu. Dwie pozostałe osoby podróżujące osobówką trafiły do szpitala.
Według potwierdzonych przez nas informacji, kobietą tą była nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 5 w Łomży. Społeczność szkoły i znajomi nauczycielki są w dużym szoku i wciąż nie mogą uwierzyć w to, co się stało.
W krótkim komunikacie Policja podaje, że wczoraj po godzinie 16.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie otrzymał zgłoszenie o wypadku w miejscowości Rutki-Kossaki. Na miejsce natychmiast pojechali mundurowi. Z ich wstępnych ustaleń wynika, że kierujący volkswagenem crafter prawdopodobnie nie zastosował się do znaku „stop" i wjechał na skrzyżowanie, gdzie zderzył się z nadjeżdżającą drogą z pierwszeństwem skodą octavią.
48-letnia pasażerka skody zginęła na miejscu. Kierujący octavią 47-latek oraz drugi pasażer w wieku 15 lat z obrażeniami trafili do szpitala. Obaj kierowcy byli trzeźwi.
25-latek z volkswagena nie odniósł obrażeń. Mężczyzna stracił prawo jazdy. Teraz zambrowscy policjanci wyjaśniają szczegółowo okoliczności i przyczyny tego tragicznego wypadku.