Przez około pół godziny zablokowana była droga krajowa 64 w Elżbiecinie po zderzeniu dwóch samochodów osobowych. W zdarzeniu na szczęście nikt nie ucierpiał, ale mogło skończyć się dużo gorzej. Sprawca kolizji został ukarany mandatem.
Do kolizji chevroleta z fordem doszło po godzinie 11.00. Pojazdy poruszały s w kolumnie w kierunku Łomży. W pewnym momencie kobieta kierująca fordem focusem zasygnalizowała zamiar skrętu w lewo i rozpoczęła wykonywanie manewru. Wtedy mężczyzna prowadzący chevroleta captiva wpadł na pomysł, żeby wyprzedzić choć kilka pojazdów z kolumny przed nim. Efektem realizacji tej decyzji było zderzenie z wykonujacym już manewr fordem.
Po uderzeniu chevrolet znalazł się w rowie, a ford zablokował drogę, przez co natychmiast zaczęły się tworzyć korki. Na miejscu dość szybko znalazła się Straż Pożarna i Policja. Po ustaleniu, że w zdarzeniu nie ma ofiar, ford został usunięty na bok, a ruch przywrócony, na początek wahadłowy.
Kierowca chevroleta, jako sprawca wypadku, został przez policjantów ukarany mandatem karnym.