Specjalne opakowanie chroniące przed działaniem sztucznego i naturalnego światła na mleko - to efekt małej afery z mleczarnią w Piątnicy. OSM Piątnica pokazała jak może działać szanująca siebie i klientów firma.
Jedna z klientek w lutym br. kupiła „Wiejskie mleko”. Niestety aromat niewiele miał wspólnego z zapachem prawdziwego, wiejskiego mleka.
- Uderzył mnie aromat prawdziwego plastiku. Podzieliłam się tym spostrzeżeniem z współlokatorką, która potwierdziła moje wrażenie. Wieczorem przyszło mi na myśl, by zgłosić to do działu konsumenta tej firmy - poinformowała klientka na jednym z portali społecznościowych.
W odpowiedzi poproszoną ją o informacje na temat serii i miejsca zakupu. W ten sposób udało się zlokalizować problem - Piątnica wysłała raport z analizy próbek i wyjaśnienie, że problemem może być niewłaściwe przechowywanie mleka w czasie dystrybucji. Dodatkowo zapewniono, że na opakowaniach mleka pojawi się informacja o właściwym przechowywaniu, a transporty będą zabezpieczane dodatkową folią ochronną.
W ramach rekompensaty konsumentka otrzymała zgrzewkę serków wiejskich.
Nie była jedyną osobą, która zgłosiła ten problem firmie. Okazało się, że w związku z uwagami Piątnica przeprowadziła badania i stworzyła specjalne wielowarstwowe opakowanie chroniące mleko przed działaniem sztucznego i naturalnego światła.