Zawiadomienie o nieprawidłowościach przy rozliczaniu tzw. kilometrówek przez kolejnych kilkunastu polityków trafiło wczoraj do prokuratury. Na liście jest siedmiu byłych ministrów i wiceministrów, w tym poseł Krzysztof Jurgiel oraz wicemarszałek Sejmu z PiS Marek Kuchciński. Zawiadomienie złożyły osoby prywatne.
Według zawiadomienia, poseł Krzysztof Jurgiel rozliczył w trakcie V kadencji Sejmu ponad 40,5 tys. złotych, podczas gdy będąc wówczas wiceministrem dysponował samochodem służbowym. Według Radia ZET, które jako pierwsze podało wczoraj te informacje, nowym "rekordzistą", jeśli chodzi o kwotę rozliczeń, jest obecnie wicemarszałek Sejmu Marek Kuchciński, który mimo dysponowania służbowym autem, według przedłożonych rozliczeń, wyjeździł prywatnym samochodem przez ostatnie trzy lata benzynę za prawie 90 tys zł!
Z kolei posłanki Jolanta Szczypińska i Krystyna Pawłowicz miały pobierać z Kancelarii Sejmu "kilometrówkę", mimo że nie posiadają prywatnych samochodów.
W ciągu kilku dni ma zapaść decyzja w sprawie wszczęcia bądź odmowy wszczęcia śledztwa w tej sprawie.