Do potrójnego samobójstwa mogło dojść w miejscowości Zagroby w gminie Śniadowo. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, prawdopodobnie skutecznie na swoje życie targnęło się małżeństwo w podeszłym wieku i ich pięćdziesięciokilkuletni syn. Zwłoki odkryła dziś po południu Policja wezwana przez córkę zmarłych.
Jak twierdzą mieszkańcy wsi, córka dwojga starszych ludzi przyjechała do nich w odwiedziny aż z Inowrocławia. Zaniepokojona tym, że dom jest zamknięty i nikt z niego nie wychodzi pomimo wołania, wezwała Policję. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce odkryli, że wydarzyła się potrójna tragedia.
W tym miejscu relacje miejscowych rozmijają się. Jedna wersja mówi o potrójnym samobójstwie przez powieszenie. Inna, że cała trójka zatruła się czadem. Choć nie udało nam się jeszcze uzyskać od Policji potwierdzenia żadnej z tych wersji, to z innego jeszcze źródła mamy nieoficjalną informację, że prawdziwa jest wersja pierwsza, czyli ta o samobójstwie.
Na miejsce udał się prokurator i grupa dochodzeniowo-śledcza, której zadaniem jest zabezpieczenie śladów i wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia oraz ustalenie, czy w sprawę nie są zamieszane osoby trzecie. Na tym etapie postępowania Policja nie udziela żadnych informacji.