Ruszyła budowa pierwszego w województwie tego typu toru rowerowego. Kolneński pumptrack - bo tak fachowo nazywa się obiekt złożony z wzniesień i spadków tworzących zamkniętą pętlę - ma być gotowy już we wrześniu. Po torze będzie można poruszać się poruszać bez użycia pedałów - wystarczy prędkość uzyskana po pokonaniu pierwszego wzniesienia. Lokalizacja w sąsiedztwie skateparku z pewnością przyciągnie także rolkarzy i fanów deskorolki.
Wartość inwestycji szacowana jest na 149 tys. zł. Na jej realizację Kolneński Ośrodek Kultury i Sportu otrzymał ministerialne dofinansowanie, które pokryje 33 proc. kosztów.
Budowa toru potrwa cztery tygodnie. Z atrakcji będzie można korzystać już we wrześniu.
- Obecnie wyrównywana jest powierzchnia oraz usypywane są tzw. "hopki", czyli strome przeszkody umożliwiające rozpędzenie się - mówi Andrzej Powichrowski, z KOKiS.
Tor będzie składał się z garbów, profilowanych zakrętów oraz spadków. Jego łączna długość wyniesie 188 m, średnia szerokość - 1,7 m, a najwyższe wniesienie - 1,2 m. Jazda po torze usprawnia koordynację ruchową, a także doskonale rozwija zmysł równowagi. Pumptrack świetnie nadaje się zarówno dla zaawansowanych amatorów rowerowych ewolucji, jak również dla początkujących.
Nowy tor bez wątpienia wzbogaci wachlarz "tricków" wykonywanych na dwóch kółkach. Obiekt ma być otwarty w godz. 6 - 22. Dla bezpieczeństwa będzie oświetlony i objęty monitoringiem.