Dokładnie cztery godziny trwała akcja gaszenia i zabezpieczania terenu po wczorajszym pożarze domu w miejscowości Siwiki. W akcji uczestniczyło sześć zastępów Straży Pożarnej, w tym jeden z PSP w Łomży. Uratowano mienie wartości 100 tys. złotych.
- Po przybyciu na miejsce zdarzenia stwierdzono, że pożarem objęte są dwa pomieszczenia na poddaszu budynku mieszkalnego, krytego blachą. Mieszkańcy opuścili budynek samodzielnie przed przybyciem straży, a nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wprowadzeniu dwóch prądów wody w natarciu z drabiny przez okno, trzeci prąd wody podano przez klatkę schodową - relacjonuje przebieg akcji st. kpt. Adam Kalinowski.
Po zlokalizowaniu pożaru i oddymieniu strażacy przystąpili do częściowej rozbiórki tlącej się na poddaszu podbitki. Ze względu na silne zadymienie strażacy musieli pracować w aparatach oddechowych. Akcja ratowniczo-gaśnicza trwała od godz. 17.00 do 21.00.
Spaleniu uległa częściowo więźba dachowa. Straty oszacowane zostały na 10 tys. złotych ale, co ważniejsze, strażacy uratowali mienie o wartości dziesięciokrotnie wyższej czyli całą pozostałą część domu wraz z wyposażeniem.
W gaszeniu pożaru udział wziął jeden samochód z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Łomży, dwa z OSP Zbójna oraz po jednym z OSP Kuzie, OSP Dobrylas i OSP Turośl.