Postanowieniem Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Warszawie odmówiono wszczęcia śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez szefa podlaskiej policji. Złożone wcześniej zawiadomienie dotyczyło "konkursu na najlepszy anonim" o posłance Kamińskiej.
Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień przez szefa podlaskiej policji złożone zostało pod koniec ubiegłego roku. Jak mówiła wcześniej poseł Kamińska, nadinspektor Kołnierowicz kwestionował jej kompetencje i możliwości do prowadzenia kontroli w jednostkach policji, ogłaszając następnie podczas audycji radiowej w Radiu 5 "konkurs na donosy" pod adresem posłanki i jej rodziny.
Prokuratura Okręgowa odmówiła jednak wszczęcia śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez Komendanta Wojewódzkiego Policji poprzez "publiczne skierowanie propozycji do nieokreślonej liczby odbiorców audycji (...) do składania anonimowych donosów na Bożenę Kamińską - posłankę na Sejm RP, w celu zmuszenia jej do zaniechania działalności dotyczącej ujawniania nieprawidłowości w podlaskiej Policji, co stanowiło groźbę bezprawną rozgłoszenia na temat Bożeny Kamińskiej wiadomości uwłaszczających jej czci i jednocześnie stanowiło działanie na szkodę interesu prywatnego Bożeny Kamińskiej oraz interesu publicznego poprzez nadwyrężenie społecznego zaufania do Policji." Wszczęcia śledztwa odmówiono wobec braku znamion czynu zabronionego.
- Jeśli policja może bezkarnie grozić posłom, to znaczy, że żyjemy w państwie policyjnym. Białoruskie standardy w czystej postaci - komentuje odmowę podlaski poseł Robert Tyszkiewicz. Według przekazanych przez parlamentarzystę informacji, planowane jest złożenie w tej sprawie zażalenia.