Taki samochód, mknący po ulicach niewielkiego Szczuczyna, nie mógł nie zwrócić uwagi policji. Warte kilkaset tysięcy złotych luksusowe bmw jechało ul. Łomżyńską. Okazało się, że zostało ukradzione.
Ekskluzywne auto policjanci zatrzymali do kontroli w sobotę wczesnym wieczorem. Za kierownicą bmw siedział 24-letni Litwin, na siedzeniu pasażera- jego równolatek.
Policjanci postanowili sprawdzić samochód. Najpierw zauważyli uszkodzoną stacyjkę. Wkrótce policyjne systemy wskazały, że auto zostało skradzione na terenie Holandii.
- Ponadto wyszło na jaw, że kierujący nie ma prawa jazdy. Zarówno on, jak i podróżujący z nim pasażer zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu- informuje oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
Odzyskane bmw było warte ok. 330 tysięcy złotych.