W przeciągu kilku tygodni ruszą prace na ponad 15-sto kilometrowym odcinku między obwodnicą Zambrowa a Mężeninem. Wczoraj została podpisana umowa na przebudowę kolejnego odcinka S8. Prace mają potrwać 22 miesiące.
Przebudowa będzie polegać na wydzieleniu dwóch jezdni po 2 pasy ruchu w każdą stronę, pasów awaryjnych po 2,5 metra każdy, dróg dojazdowych oraz obiektów inżynierskich. Na tym fragmencie ekspresówki zaplanowano budowę 2 węzłów drogowych na wysokości Kołak oraz Mężenina.
Przebudową fragmentu S8 Białystok - Warszawa zajmie się włoska firma Astaldi z siedzibą w Rzymie. Zaoferowała ona najniższą cenę - 434,8 mln złotych. Plac budowy ma zostać przekazany wykonawcy w przeciągu 30 dni. Firma daje 10 lat gwarancji na wybudowany odcinek.
W tej chwili trwają dwa inne postępowania przetargowe na wykonanie pozostałych odcinków S8 w województwie podlaskim. Chodzi o fragmenty między granicą województwa a obwodnicą Zambrowa oraz Mężeninem a Jeżewem. Ich rozstrzygnięcie planowane jest jeszcze w tym roku.
Trasa z Białegostoku do Warszawy ma być w całości drogą ekspresową do 2020 roku.