Prawie 13 kg ważył karp złowiony na Narwi - poinformował nas czytelnik. Wbrew pozorom ryby w rzece mają się dobrze, więc osoby zainteresowane wędkarstwem mogą spróbować swoich sił. - Taka ryba jest możliwa - mówi Rafał Krasucki z portalu wedkarskabrac.pl Cała rozmowa poniżej.
Od kilku lat mówi się, że w Narwi jest mało ryb. Ostatnie zarybianie rzeki odbyło się 4 lipca - wpuszczono wtedy 20 tyś. narybku klenia.
Jakie ryby można złowić w Narwi?
- Występują wszystkie gatunki ryb słodkowodnych, przeważa leszcz, płoć, krąp. Wędkarze często łowią jazie oraz klenie, z drapieżników przeważa szczupak, okoń. Trafia się sum oraz sandacz.
Gdzie na Narwi w okolicach Łomży są dobre miejsca do łowienia?
- Narew na naszym łomżyńskim odcinku jest rzeką nieuregulowaną, więc tak naprawdę każdy zakręt rzeki jest bardzo atrakcyjny. Na szczególną uwagę zasługują łowiska na narwiańskich rafach, gdzie można spotkać bardzo rzadkie gatunki ryb, jak brzany czy klenie. Jedną z ciekawych raf jest rafa położona w okolicy Czarnocina. Wyjątkowe miejsce pod względem wędkarski, jak również przyrodniczym.
Jak się do tego zabrać, jakieś wskazówki dla tych, którzy chcieli by zacząć wędkowanie?
- Każdy sportowy wędkarz powinien przede wszystkim zapoznać się z regulaminem dzierżawcy wody oraz powinien znać wymiary i okresy ochronne ryb. Kolejnym etapem jest wybrane techniki wędkarskiej i skompletowanie niezbędnego sprzętu oraz przynęt. Bardzo popularne na naszym odcinku Narwi jest wędkowanie na tzw. grunt. Do metody gruntowej niezbędne jest odpowiednie wędzisko, mocny kołowrotek, zestaw koszyczków zanętowych i odpowiednia grubość przyponów. Ważnym elementem jest użycie odpowiedniej zanęty, która wabi ryby.
Na co trzeba uważać podczas wędkowania?
- Należy zachować ostrożność podczas pokonywania burt oraz brzegów Narwi ponieważ łatwo wpaść w bobrową dziurę lub wyrwę, które o tej porze roku są mocno zarośnięte. Dla wędkarzy korzystających ze środków pływających warto przypomnieć o zakładaniu kamizelek ratunkowych i nie pływanie pod wpływem alkoholu.
W Narwi jest ryb dużo czy mało? Jak to się przekłada na zainteresowanie wędkarstwem?
- Nie będę obiektywny w swoim stwierdzeniu, dlatego, że według nas na Narwi jest prowadzona bardzo słaba gospodarka rybacka przez dzierżawcę wody. Z roku na roku obserwujemy postępujące zubożenie populacji ryb. Zupełnie inaczej jest z popularyzacją sportu wędkarskiego - na naszych łowiskach panuje duża presja wędkarska, nad którą nikt nie panuje. Ryby każdej wielkości są masowo zabierane przez wędkarzy, raczej pseudo wędkarzy, którzy nie mają odpowiedniej wiedzy na temat limitów, wymiarów okresów ochronnych. Karalność za takie postępowanie praktycznie nie istenie, więc rozpasanie złych nawyków jest bardzo duże. Jedyne sukcesy, o których wiem ma Społeczna Straż Rybacka, która bardzo prężnie działa nad naszą wodą. Jednak bez wsparcia dzierżawcy, który de facto powinien być za to odpowiedzialny, skuteczność działań jest niewystarczająca. Śmiem stwierdzić, że technicznie wykazujemy bardzo dużą wiedzę, jednak jeżeli chodzi o etykę wędkarską i sportowe podejście do wędkarstwa jesteśmy daleko w tyle za zachodem. Porównałbym to trochę do piłki nożnej - wszyscy ją kochają, sport narodowy jednak sukcesów nie mamy i długo nie będziemy mieli.
Nowoczesne wędkarstwo cechuje sportowe podejść oraz stosowanie zasady złów i wypuść. Dlatego razem z portalem WedkarskaBrac.pl namawiamy do wrzucania wyłowionych ryb z powrotem do rzeki.