W przydrożnym rowie zakończyła jazdę młoda mieszkanka podwarszawskiej miejscowości. W swoim renault megane przewoziła komplet pasażerów. Jeden z nich trafił do łomżyńskiego szpitala.
Do zdarzenia doszło dziś przed godziną 13.00 w Jakaci Dwornej na trasie Łomża - Ostrów Mazowiecka.
Kierująca renault po minięciu znajdującej się na trasie stacji paliw z nieznanych jeszcze przyczyn wjechała do przydrożnego rowu. Auto dachowało. Z czwórki pasażerów jedna osoba, prawdopodobnie z urazem kręgosłupa, została przewieziona do szpitala.
Szczegóły wypadku wyjaśniają łomżyńscy policjanci.