Nie w tę, a już w następną sobotę po raz kolejny cofniemy wskazówki naszych zegarków. Będzie to być może jeden z ostatnich razów, kiedy to zmieniamy czas z letniego na zimowy.
Już za kilka dni, a dokładnie w nocy z 26 na 27 października cofniemy wskazówki zegarów z godziny 3 na 2. Zyskamy dzięki temu dodatkową godzinę snu, co jest bardzo dobrą wiadomością dla wszystkich, którzy lubią spać. Niestety złą informacją jest, że od następnej soboty szybciej będzie się ściemniać.
Zmiana czasu z letniego na zimowy co roku odbywa się w ostatni weekend października. Jest to efekt dyrektywy Unii Europejskiej ze stycznia 2001 r. W naszym kraju jest ona regulowana rozporządzeniem premiera.
Wielokrotnie już przymierzano się do zniesienia obowiązku zmiany czasu i nadal takie rozwiązanie jest rozważane. Aktualnie w Polsce obowiązuje rozporządzenie w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego, na mocy którego czas będziemy zmieniać jeszcze przez najbliższe dwa lata.