Dwie 16-letnie dziewczyny zatrzymali policjanci w pobliżu wsi Dębniki. Policjanci wracając z posterunku w Nowogrodzie zauważyli dwie młode dziewczyny na skraju lasu. Ze względu na późną porę postanowili interweniować. Okazało się, że słusznie. Przy jednej z nich znaleziono 60 gram marihuany.
Podczas legitymowania funkcjonariusze zauważyli, że jednej z nich spod koszulki wystaje torba. Na prośbę policjantów dziewczyna wyjęła torebkę. W środku znajdował się susz roślinny. Po sprawdzeniu przez funkcjonariuszy okazało się, że to marihuana. I to w dodatku 60 gramów.
Nieletnie przewieziono na komendę, gdzie czekali już rodzice. W obu przypadkach policja przeszukała zajmowane przez nie pomieszczenia. W jednym z nich znaleziono kilka noszących ślady użytkowania fifek oraz torebki strunowe. Policjanci ustalają, skąd pochodziła tak znaczna ilość niedozwolonej substancji, która wystarczyłaby do sporządzenia ok. 60. działek.
Młodociane odpowiedzą przed sądem rodzinnym. Prawdopodobnie zostaną im postawione zarzuty za posiadanie nielegalnych środków, na mocy art. 62 ust. 1 ustawy o przewidziałaniu nakromanii, za co grozi do 3 lat więzienia.