22-letni mieszkaniec Łomży, który w sobotę w nocy jechał mercedesem drogą krajową nr 63, na odcinku pomiędzy Jeżami a Piszem doprowadził do wypadku drogowego, w którym ucierpiał on sam i dwie inne osoby. Z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, kierujący osobowym mercedesem 22-letni mieszkaniec Łomży jechał z Pisza w kierunku miejscowości Jeże. W pewnym momencie kierujący zaczął wyprzedzać jadący przed nim, w tym samym kierunku ciągnik rolniczy z doczepioną przyczepą. Najprawdopodobniej kierowca mercedesa podczas wyprzedzania nie zachował ostrożności i uderzył w bok przyczepy, a następnie w prawidłowo jadącego z przeciwka osobowego fiata. W wyniku zderzenia ciągnik wraz z przyczepą wywrócił się, a pojazdy osobowe wpadły do przydrożnego rowu. Jak się okazało na przyczepie siedziała 64 - letnia pasażerka.
W wypadku ucierpiały trzy osoby, które z obrażeniami zostały przewiezione do szpitala w Piszu. 70-letni kierowca ciągnika nie odniósł żadnych obrażeń. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierowców. Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Policja wyjaśnia przyczyny i okoliczności wypadku.