- Dziś po raz kolejny włączyliśmy się do akcji poszukiwawczej zaginionego Jakuba. Dzięki danym udostępnionym z oblotu dronów przez OSP Niegoszewice i ich analizie przez GOPR Grupa Jurajska, przystąpiliśmy do przeszukania terenów wzdłuż rzeki Narew - informuje Tomasz Malinowski, prezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Łomży.
Pomimo przeszukania dużego terenu woprowcy nie znaleźli żadnych śladów w wodzie i wokół niej wskazujących na obecność zaginionego dwanaście dni temu Jakuba Szerszniewa.
- Wyniki naszych poszukiwań jutro przekażemy policji - deklaruje Malinowski.
Brak sonaru i niesprzyjające warunki atmosferyczne uniemożliwiły woprowcom wejście na wodę i sprawdzenie dna. Mimo to, jak deklaruje prezes Malinowski, ochotnicy są w gotowości i jeżeli zajdzie taka potrzeba ponownie włączą się do poszukiwań.