Do groźnego wypadku doszło dzisiaj wczesnym popołudniem w miejscowości Łochtynowo w gminie Łomża. Na skrzyżowaniu zderzyły się dwa samochody osobowe – Toyota i BMW. Jeden błąd kierowcy wystarczył, by na równe nogi postawić okoliczne służby ratunkowe.
Strażacy zgłoszenie o zderzeniu na lokalnej drodze otrzymali dokładnie o godzinie 12:42. Na miejsce natychmiast ruszyły wozy strażackie, policja oraz karetka pogotowia.
Jak doszło do tego zdarzenia? Policjanci pracujący na miejscu nie mają wątpliwości – zawiniło klasyczne nieustąpienie pierwszeństwa. Według wstępnych ustaleń mundurowych, siedzący za kierownicą toyoty kierowca wyjechał z drogi podporządkowanej i nie przepuścił prawidłowo jadącego bmw.
Siła uderzenia była na tyle duża, że oba samochody zostały mocno poturbowane, a na drogę wysypały się elementy karoserii i rozbite szkło, dodatkowo BMW po zderzeniu wyladowało na ogrodzeniu posesji.
Łącznie pojazdami podróżowało pięć osób. Największy niepokój służb budził fakt, że w rozbitych samochodach znajdowała się trójka dzieci w wieku 8, 9 i 13 lat. Na szczęście najmłodsi mogą mówić o ogromnym szczęściu – skończyło się głównie na strachu i ogromnym stresie. Według naszych informacji dzieci zostały przebadane na miejscu i nie wymagały przewiezienia do szpitala.
Mniej szczęścia miała kobieta kierująca jednym z samochodów. Zespół Ratownictwa Medycznego udzielił jej pierwszej pomocy na miejscu, a następnie przetransportował ją do szpitala w Łomży na dokładniejsze badania.