Chwila nieuwagi, fatalne wskazówki i potężne zamieszanie. We wtorkowy poranek na ulicy Polnej w Piątnicy doszło do groźnego zdarzenia z udziałem samochodu ciężarowego. Kierowca TIR-a na zamojskich tablicach rejestracyjnych, szukając drogi do celu, wjechał w wąską, ślepą uliczkę. Finał? Ścięty betonowy słup i zniszczone ogrodzenie prywatnej posesji.
Do zdarzenia doszło około godziny 10:30. Z naszych informacji wynika, że kierowca ciężarowego zestawu z rejestracją z województwa lubelskiego (powiat zamojski) próbował dotrzeć do miejsca rozładunku. Niestety, zgubił trasę.
Ulica ta jest jednak zbyt ciasna dla pojazdów o takich gabarytach. Wąska droga szybko okazała się dla kierowcy pułapką bez wyjścia.
Podczas próby manewrowania i przejazdu ciasnym traktem, kierowca zahaczył naczepą o wiszące nad drogą przewody (najprawdopodobniej telekomunikacyjne).
Siła napięcia kabli była tak duża, że betonowy słup podtrzymujący linię złamał się w połowi i runął na ziemię. Spadająca konstrukcja miała też uszkodzić ogrodzenie pobliskiej posesji.
Na szczęście w momencie zdarzenia na chodniku ani w pobliżu płotu nie było żadnych przechodniów.
Na miejsce natychmiast wezwano policję. Jak poinformowała nas rzeczniczka łomżyńskich mundurowych podkomisarz Karolina Wojciekian, nikomu nic się nie stało.
Z uwagi na uszkodzenia napowietrznej sieci oraz konieczność zabezpieczenia powalonego słupa, na ul. Polną zadysponowano również pogotowie energetyczne.